Błyszczące produkty pobudzają działanie Colop

0

Na tegorocznej wystawie Paperworld wFrankfurt, austriacki producent Colop wyegzekwował orzeczenie sądowe w celu usunięcia produktów, które twierdził, że były kopiami ze stoiska tajwańskiego producenta Shiny Stamp.

Wydarzenie dziadka Paperworld we Frankfurcie mogło być w tym roku nieco spokojniejsze, ale z pewnością nie brakowało mu kontrowersji.

 

W hali 3.0 firma Sun Same Enterprises z Tajwanu wystawiła swoją kolekcję znaczków Shiny Printer na stoisku swojej francuskiej agencji TMP (Timbres et Machines de Précision Sarl) i nie mogła się spodziewać zamieszania, jakie wywołają jej produkty. 
 
Pierwszego dnia wystawy firma Colop z siedzibą w Austrii wraz z prawnikiem patentowym podejmowała już wstępne kroki w celu legalnego usunięcia stempli Shiny Printer, które, jak twierdziła, „sprofanowały” pieczęć Colop Printer, kopiując opatentowany pomysł dużego okna „prawie identycznie”.

 

„Temat podrabianych lub kopiowanych produktów staje się coraz bardziej uciążliwy dla producentów markowych, takich jak Colop, a w tym roku podczas Paperworld 2006 musieliśmy zmierzyć się z konkurentem, który skopiował nasz najważniejszy produkt – drukarkę Colop” — powiedział Gerald Binder, rzecznik prasowy Colop powiedział OPI+. „Ale budujące było to, że mogliśmy podjąć kroki prawne przeciwko temu konkurentowi, a przede wszystkim to, że mogliśmy to zrobić podczas targów”.

 

Do piątku (27 stycznia) komornik sądowy wyegzekwował orzeczenie sądu nakazujące usunięcie ze stoiska TMP/Shiny produktów naruszających prawo wraz z otaczającymi je materiałami i katalogami. Ze stoiska Shiny'ego zabrano również baner, na którym dużymi literami widniał napis „nowy na świecie”. Cały skonfiskowany materiał został zniszczony na miejscu.

 

Chociaż Shiny powiedział, że „zawsze stosował się do wszystkich odpowiednich przepisów dotyczących praw patentowych i okazywał największy szacunek naszym kolegom z branży” i twierdził, że „nie był pierwszym dostawcą, który stworzył podobne duże okno obrazu”, powiedziała firma OPI+ że „szanował działania Colopa i wyrok sądu”.

 

„Przyznajemy się do naszego przeoczenia w tym konkretnym przypadku i powtarzamy, że każde naruszenie odpowiednich patentów było niezamierzone” – powiedział rzecznik firmy. „Jesteśmy szczególnie zaniepokojeni tym incydentem i obecnie konsultujemy się z naszymi doradcami prawnymi w sprawie odpowiedniego rozwiązania… Jesteśmy przekonani, że uda nam się osiągnąć szybkie i sprawiedliwe rozwiązanie.

 

„W przyszłości, w porozumieniu z radcą prawnym, podejmiemy dodatkowe kroki w celu zapewnienia ścisłego przestrzegania wszystkich odpowiednich przepisów i regulacji patentowych, w tym unijnych” – powiedział rzecznik, dodając: „Szkoda, że ​​termin„ podróbka” weszła w grę”.

 

W wyniku orzeczenia sądu naruszające prawo produkty Shiny nie zostaną dopuszczone do obrotu w wielu krajach Europy.

 

„To szkodzi wizerunkowi i reputacji, jeśli firma jest skazana za produkcję i sprzedaż kopiowanych produktów” – powiedział rzecznik Colop. "Również branża interesuje się markami i dlatego firmy naśladujące pomysły i produkty nie cieszą się popularnością. Nie pomoże to też żadnemu producentowi w pozytywnym pozycjonowaniu swojej marki na rynku."

 

W imię pozytywnego PR Shiny na zewnątrz odrzucił kryzys wizerunkowy. Powiedział: „Chociaż można spodziewać się pewnych szkód, wierzymy, że nasze przyznanie się do błędu i wspólne wysiłki w celu naprawienia problemu zminimalizują wszelkie długoterminowe szkody dla marki”. Firma przeprosiła „za wszelkie niedogodności dla zwiedzających wystawę, wystawców i organizatorów Paperworld, jakie ten odcinek mógł spowodować”.

 

– powiedział dyrektor Paperworld Michael Reichold OPI+ że uważał firmy, które celowo starają się kopiować produkty innych firm, za „wysoce nieodpowiedzialne” z powodu „ogromnych strat ekonomicznych”, jakie powoduje naruszenie patentów. „Myślę, że zwrócenie uwagi opinii publicznej na ten temat jest bardzo ważne” – powiedział. „Tylko w ten sposób można uświadomić przemysłowi, handlowi i konsumentom problem piractwa produktowego i podjąć wspólne działania”.

 

Produkty, które naruszają produkty innych firm, których udział w światowym handlu szacuje się obecnie na co najmniej 8 procent, wzrastają, ponieważ firmy, które wytwarzają produkty pod własną marką, również zaczynają kopiować opatentowane pomysły. Te kopiowane produkty mogą przynieść ogromne straty ekonomiczne firmie, której produkty są kopiowane.

 

Na początku tego roku Messe Frankfurt, właściciel Paperworld, uruchomił inicjatywę „Messe Frankfurt przeciwko kopiowaniu”, która zapewnia producentom i dealerom na wszystkich imprezach Messe Frankfurt kompleksowe informacje i wsparcie w walce z naruszeniami patentów na produkty.