Analiza: CEO Office Depot obiecuje agresywną strategię wzrostu

Przy rozczarowujących wynikach w branży dostawczej Depot koncentruje się na sprzedaży detalicznej.

0

Dyrektor generalny Office Depot, Gerry Smith, powiedział, że sprzedawca będzie agresywnie podejmował zarówno organiczne, jak i nieorganiczne kroki w celu rozwoju. Jego komentarze pojawiły się pod koniec telekonferencji dotyczącej wyników za drugi kwartał, która odbyła się, gdy Depot nie spełnił oczekiwań rynkowych, chociaż Smith i jego dyrektor finansowy Steve Hare nalegali, aby firma była na dobrej drodze do osiągnięcia swoich całorocznych celów.

Firma poinformowała o rozczarowujących wynikach sprzedaży w Depot's Business Solutions Division (BSD), gdzie przychody spadły o 6% (około 82 mln USD) w kwartale rok do roku. Stało się tak pomimo oczekiwań, że trendy sprzedaży w jednostce zaczną się poprawiać po zakłóceniach, które miały miejsce, gdy Staples próbował ją przejąć w latach 2015/2016.

Smith i Hare potwierdzili, że liczba klientów była w rzeczywistości silniejsza niż przed ogłoszeniem przez Staples zamiaru przejęcia Depot, ale niższa sprzedaż od obecnych klientów w niektórych podstawowych kategoriach, zwiększona konkurencja ze strony graczy internetowych, takich jak Amazon Business, oraz nowi klienci, których wejście na rynek trwało dłużej, niż wcześniej oczekiwano, odbiło się na wynikach. Hare stwierdził, że spadki są w dużej mierze kwestią czasu, więc zobaczmy, czy liczby wzrosną w trzecim kwartale.

Z pewnością widmo Amazon Business wisi obecnie nad ramieniem kontraktowym. Zakres, w jakim Amazon Business może odbierać zamówienia na produkty z długim ogonem, które nie są kluczowe dla tych klientów, może mieć głęboki wpływ na model umów na materiały biurowe. Prowadzi to do dalszej niepewności co do pozycji konkurencyjnej tradycyjnych sprzedawców biurowych.

Depot był również wolniejszy niż niektóre w poważnej ekspansji na sąsiednie kategorie produktów, takie jak wyposażenie socjalne i wyposażenie. To powiedziawszy, w zgłoszeniu regulacyjnym amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) firma potwierdziła, że ​​właśnie nabyła „małą” amerykańską firmę, która ulepszy swoją platformę na rynku usług sprzątania i socjalnych. Office Depot odmówił ujawnienia tożsamości przejętej firmy OPI, powołując się na „względy konkurencyjne”.

Koncentracja na handlu detalicznym

Odkąd Smith objął stanowisko CEO, wszystko wskazuje na to, że Office Depot zaangażuje się w wielokanałowy model biznesowy, w którym sklepy detaliczne będą odgrywać kluczową rolę. Jest to inna strategia niż Staples, która podejmuje kroki w celu zmniejszenia ekspozycji na handel detaliczny i przekształcenia się głównie w dostawcę B2B.

Ostatnio pojawiły się silne spekulacje, że Office Depot przejmie 1,200-osobową amerykańską sieć sklepów Staples po przejęciu Staples przez firmę private equity Sycamore Partners. Smith uniknął pytania analityka w tej sprawie ogólnym komentarzem na temat poszukiwania możliwości itp. Jednak użycie przez niego słowa „agresywny” na końcu rozmowy, gdy odnosi się do wzrostu, niewiele zrobi, aby obalić teorię, że Depot będzie próbował przejąć te około 1,200 sklepów.

Istnieją znaki zapytania co do zasadności agresywnej strategii opartej na handlu detalicznym, ale Depot odnotował pewne pozytywne liczby ze swoich sklepów pilotażowych „sklepów przyszłości” (SOF), z lepszą sprzedażą w porównaniu z tradycyjną grupą sklepów i „atrakcyjnym” wzrostem sprzedaży w obszarach takich jak kopiowanie i drukowanie oraz usługi techniczne.

Obecnie istnieje 46 sklepów SOF w 22 stanach USA. Oczekuje się, że liczba ta wzrośnie do 75 do końca 2017 r. – choć nadal będzie to stanowić jedynie około 5% całej sieci. Ciekawą zmianą jest to, że wszystkie 14 sklepów Depot w Austin w Teksasie zostanie przekonwertowane na format SOF, co pozwoli na pełny pilotaż rynkowy.

Inne inicjatywy skoncentrowane na handlu detalicznym obejmują wysyłkę do sklepu dla klientów kontraktowych przed końcem roku oraz druk wielkoformatowy dostępny we wszystkich sklepach w czwartym kwartale. Oczekuje się również dalszego wzrostu w kategorii „kup online, odbierz w sklepie”, gdzie sprzedaż wzrosła o 4% w drugim kwartale w porównaniu z tym samym kwartałem ubiegłego roku.

Mimo to porównywalna sprzedaż detaliczna spadła w II kw. o 6%, a kanał pozostaje pod dużą presją. Nie można oprzeć się wrażeniu, że stawianie przyszłości firmy na sukces w sprzedaży detalicznej jest strategią ryzykowną. Jasne, przejęcie sieci Staples oznaczałoby kolejny okres synergii i oszczędności, które prawdopodobnie uszczęśliwiłyby inwestorów przez mniej więcej trzy lata, ale na dłuższą metę…?